W trzecim sezonie Król Julian ma łapy pełne roboty. Ucieka przed piratami, spotyka się z rodzicami, poznaje kosmitów… Ale i tak znajduje czas na tańce!
Nieobecność Juliana połączona z niedoborem mango wywołuje w wiosce istny chaos. Sprawy nie ulegają poprawie, gdy na horyzoncie pojawiają się irytujący rodzice króla.
Jagódka i Mort walczą z czasem, aby wyzwolić swojego króla z rąk piratów. W międzyczasie Julian próbuje zaimponować nowym znajomym ruchami swojej „pirackiej pupci”.
Przed wyjazdem rodziców Julian chce odzyskać magię swojego dzieciństwa, zmuszając ich do obejrzenia jego tanecznego występu, na którym nie pojawili się wiele lat temu.
Widząc, jak bardzo ich syn chciałby mieć brata, rodzice Juliana adoptują społecznie nieprzystosowanego Brodneya. Julian robi wszystko, aby ten poczuł się jak król.
Julian wpada w panikę, gdy jego rodzice oznajmiają, że planują zostać w królestwie na zawsze. Próbując ich odstraszyć, zwraca się o pomoc do nieprzewidywalnego Karola.
Julian zakłada się o całe królestwo, że jego drużyna zwycięży w starciu z drużyną jego wuja. Jedyny problem? Jego najlepszemu sportowcowi się... zmarło.
Gdy Morta nieustannie porywają kosmici, Julian robi się zazdrosny. Czy Jagódce i innym uda się załatwić królowi konferencję z obcymi przed rozpoczęciem inwazji?
Aby zwiększyć poziom patriotyzmu u swoich poddanych, Julian wypowiada udawaną wojnę motylom. Jednak bardzo prawdziwy odwet owadów uderza w królewską dumę.
Julian urządza konkurs na najlepszą w całym królestwie potrawę typu fast food. Czy zwycięskie jedzonko okaże się niebem w gębie, czy też skaraniem boskim?
Przekonany o tym, że ktoś skradł jego ukochaną fasolkę, Julian podnosi poziom bezpieczeństwa w wiosce. Nowe metody obejmują między innymi... armię skorpionów.
Zjazd absolwentów jest dla Juliana szansą powrotu do chwały swych młodszych lat. Jego wróg Karol i dawna sympatia, Zuzia, mogą jednak pokrzyżować mu szyki.
Gdy Julian zabrania jej udziału w Wielkim Turnieju Zagłady, Jagódka musi dokonać wyboru pomiędzy lojalnością wobec króla a honorem swojej rodziny.
Gdy traktat pokojowy przynosi jedynie niepokój i zniszczony magnetofon, Julian planuje wybudować mur, który powstrzyma nielemury przed wejściem do tanecznego królestwa.