Listopad 1985: Grupa partyzancka M-19 zajęła Pałac Sprawiedliwości w Bogocie, rozpętując dzień przemocy, który miał zmienić Kolumbię na zawsze. Uwięziony w ogniu krzyżowym, z desperackimi zakładnikami, bezlitosną armią i partyzantami gotowymi stracić wszystko, naród po raz pierwszy był świadkiem wojny rozdzierającej serce miasta. Konsekwencje oblężenia pozostawiły niezatarte piętno na ocalałych i ich rodzinach, które przez dziesięciolecia domagały się sprawiedliwości. Po 27 godzinach horroru nastąpiło 40 lat bez odpowiedzi.