Po ciężkich doświadczeniach z pobytu za granicą, Stomila i Malcolma czeka kolejne spotkanie z absurdami dorosłego życia. Teraz nabiorą sprytu, nauczą się kombinować i zgłębią tajniki lokalnej, na wskroś polskiej sztuki przedsiębiorczości. Lekcje, które odbiorą, nie mieszczą się w standardzie nauczania. Czeka ich bowiem nauka biznesu; biznesu po polsku.
Stomilowi udaje się wstawić ząb. To okazja do świętowania. Impreza przybiera jednak nieoczekiwany obrót. Malcolm zostaje wywieziony do Pruszkowa przez dilera mefedronu.
Retrospekcja pokazuje, w jakich okolicznościach Stomil i Malcolm przeprowadzili się do Warszawy. Malcolm niespodziewanie otrzymuje wezwanie do dziekanatu.
Podjęcie przez Malcolma praktyk zawodowych wymagać będzie wsparcia ze strony mocy paranormalnych, które – jak to one – wymykają się spod kontroli.
Malcolm za nieswoje długi zostaje odsprzedany w praktykancką niewolę do firmy Prezesa i Korytki. Już pierwszego dnia pracy zmuszony jest do kompromisów moralnych, chociaż Stomil dołącza do niego dopiero dzień później.
Prezes planuje wzmocnić swój wizerunek osobisty poprzez pochówek babci w lokalizacji premium. Ze względu na wysokie ceny nieruchomości ostatnia droga przebiega jednak przez szarą strefę.
Podczas próby przejęcia domu na Żoliborzu bohaterowie są zmuszeni zmierzyć się z plugawym dziedzictwem jego właściciela, dyrektora Bogusiaka.
Malcolm i Stomil wyruszają aż do Antwerpii w poszukiwaniu przedwojennego właściciela atrakcyjnych gruntów. Paradoksalnie nie pomoże im fakt, że w mieście znają go prawie wszyscy.
Bohaterowie przywożą Rojzmanów do ojczyzny przodków, gdzie Prezes i Korytko zamierzają pomóc im w naprawieniu krzywd dziejowych i zrobić przy tym interes życia. Potrzebowali będą jednak do tego pomocy Remika, niegdyś jednego z najbogatszych Polaków, obecnie jednego z najbardziej poszukiwanych dłużników.
W Pałacu Kultury i Nauki ma odbyć się wielka transakcja sprzedaży Polski Żydom – albo odwrotnie. Bohaterom depczą jednak po piętach wierzyciele Remika.
W godzinie próby mecenas Korytko staje przed największym dylematem swojego szemranego życia.