Lin musi opiekować się małym lombardem ojca, podczas gdy ten jest w szpitalu. Jego psotna dziewczyna Eiko, którą poznał przez internet, przychodzi mu z pomocą, gdy nie pracuje w szpitalu. Zwraca się do Lina jego internetowym pseudonimem „Bez linii”, ponieważ stracił on linę ratunkową w dłoni w wypadku motocyklowym. Zamiast sprawdzać dokumenty tożsamości, Eiko proponuje, aby pobierali odciski dłoni klientów, aby mogła poćwiczyć chiromancję. Lin jest zauroczony dziewczyną, która przychodzi odebrać zastawiony zegarek i umawia się z nią na spotkanie na stacji, bez wiedzy Eiko. Następnie, między przystankami w metrze, próbują sprzedać nieodebrane przedmioty z zastawu.
